Opłata za ogrzewanie (ciepłownicza)
Opłata za ogrzewanie to koszt dostarczenia ciepła do mieszkania w sezonie grzewczym, najczęściej pobierany w formie miesięcznych zaliczek rozliczanych raz w roku według rzeczywistego zużycia. W większości polskich bloków i kamienic źródłem ciepła jest miejska sieć ciepłownicza, dlatego pozycja ta pojawia się jako odrębny składnik czynszu administracyjnego albo jako osobne rozliczenie wspólnoty czy spółdzielni.
O wysokości opłaty decydują dwa elementy: koszt zakupu ciepła od dostawcy (zależny od taryfy zatwierdzanej przez Urząd Regulacji Energetyki — wartość zmienna, sprawdź aktualną u dostawcy) oraz sposób podziału tego kosztu między lokale. Tu pojawia się najczęstsze nieporozumienie: część budynku rozlicza ciepło ryczałtem od metra kwadratowego powierzchni użytkowej, a część — według wskazań podzielników ciepła montowanych na grzejnikach. Podzielniki nie mierzą ciepła w gigadżulach; rejestrują jednostki proporcjonalne do oddawania ciepła przez dany grzejnik, które dopiero firma rozliczeniowa przelicza na udział w koszcie całego budynku.
Praktyczna konsekwencja: lokal narożny lub na ostatnim piętrze traci więcej ciepła i przy rozliczeniu podzielnikowym zapłaci więcej niż identyczne mieszkanie w środku bryły. Dlatego regulaminy rozliczeń wprowadzają zwykle koszty stałe (część kosztu dzielona po metrażu niezależnie od podzielników) oraz współczynniki korygujące położenie lokalu. Przed zakupem warto poprosić o roczne rozliczenie ciepła — to ono, a nie zaliczka, pokazuje realny koszt utrzymania mieszkania.
Przykład: Mieszkanie 55 m² w bloku z sieci miejskiej płaci zaliczkę 280 zł miesięcznie na ogrzewanie. Po sezonie wspólnota rozlicza zużycie: 60% kosztu dzielone jest po metrażu (koszt stały), 40% według podzielników. Lokal narożny zużył więcej, więc zamiast zwrotu nadpłaty właściciel dopłaca 340 zł — różnicę między pobranymi zaliczkami a rzeczywistym udziałem w koszcie ciepła całego budynku.